Miłosierdzie czy sprawiedliwość
Czy to jest naprawdę tak, jak przyjęło się uważać za kościołem katolickim, że najważniejsze jest miłosierdzie i że Bóg zawsze wybaczy i tak naprawdę nie ma się czego bać i wszyscy mniej czy bardziej zasłużenie trafimy do nieba. A może prawda jest zupełnie odmienna. Może jedni idą krętą ścieżką do nieba i tych będzie niewielu, a pozostali idą wygodną drogą do piekła i tych będzie wielu.
Należałoby się przyjrzeć dokładniej jakich przekazów jest więcej. Czy tych o boskim miłosierdziu, czy tych o paleniu chwastów, bogaczach nie wchodzących do królestwa niebieskiego itp.
A może już ktoś takie porównania zrobił?
Komentarze
Prześlij komentarz